RAFAŁ BOROWSKI – 3 wiersze

a

dziennik reemigranta 1

powiedziałem kolegom
że reemigruję
-dupa nie traktor a ciągnie
skwitowali,

bo tylko grube żarty
przebiją się przez smar
zmieszany z metalowym pyłem,

dopiero kiedy go zmywamy
zaczynamy przypominać ludzi

 

dziennik reemigranta 2

pakowanie bagażu przed reemigracją
to jak usuwanie śladów
z miejsca zbrodni tak, żeby nic nie zostało

wynosisz śmieci i usuwasz DNA
choć ostrzegali, że poczucia przegranej
nie da się wywabić jak plamy z dywanu

więc przeszukuję szafy i zakamarki,
a ruch pobudza apetyt na przyszłość,
próbuję sobie przypomnieć ten smak.

 

dziennik reemigranta 3

ostatnia torba pod drzwiami nie budzi
żadnych uczuć, przeprowadzałem się
już tyle razy, że znam spakowane życie
które staje na kilka dni albo godzin

nie dzieje się nic nadzwyczajnego,
jakaś podróż, niecierpliwość
by wszystko zacząć od nowa
rodzisz się znowu, tylko trochę starszy


Rafał Borowski

Ur. 1965. Przeżył komunę i realny socjalizm. Po okresie zmian ustrojowych spędził 10 lat do Holandii, a teraz reemigruje do Polski i właśnie o tym są te wiersze. Z urodzenia Wielkopolanin, po długim czasie spędzonym w innych regionach Polski i Europy wrócił do korzeni i bardzo się z tego cieszy.

Reklamy