SZYMON DOMAGAŁA-JAKUĆ – 4 wiersze

1a

Jehoszua gwiazda poranna

Jest odblaskiem istoty Ojca
widziałem wczoraj jak leciał przez południe nieba
gwiazda poranna przez Judeę Samarię Sosnowiec
on panuje nad bydłem Ziemi
w piśmie na początku był on pierwszy zrodzony
niewidzialne w nim są panowania i zwierzchności
jestem pewien że są niżej od niego
niżej Babilon i jego król żrący trawę
niżej Medo-Persja która suchą stopą zdobyła Babilon
niżej Stany Zjednoczone i Izrael które zalały mnie
najgorszą sztuką jaka istnieje

 

Pan Jahwe Jest Zbawieniem (Owczarek w Domu Literatury pyta się Jakucia co on ma z tym Jahwe a Jakuć odpowiada pytaniem na pytanie co Owczarek ma z tym bożkiem kananejskim EL)

Pewnie co roku siadasz z rodziną do stołu wigilijnego
dzielicie się opłatkiem i trupem karpia
może gdzieś w kącie stoi pogańska choinka ubrana w łańcuchy
jak szkielet na balu sylwestrowym
gdy szamasz karpia nadal nie wiesz skąd to wszystko wzięło początek
skąd imię Jezus skąd pochodzi i jakie ma znaczenie imię Jezus w języku hebrajskim a może masz to w nosie
podobno megalomania nie pozwala wątpić
podobno hipokryzja nie pozwala się przyznać
w katolickim kraju robią mi zarzuty że interesuję się Bogiem
Kopyt nazywa głupcem a Gawin wariatem

w kraju katolickim co roku siadają do wigilii bożego narodzenia(Bóg nie może się narodzić ani umrzeć według Proroka Habakuka) i jedzą własną śmierć
jeśli nadal pytasz Przemku co ja mam z tym Jahwe
nie odpowiem ci nie będę niczego korygował
niech te perły pozostaną z dala od ciebie
to ja zapytam się ciebie co sądzisz o słowie kibel
i czy wyprowadzisz się do Elbląga

 

Diabeł zabójca ludzi

W przyszłym życiu będę po prostu synem swojej matki
czy jeżeli nawróciłeś się na boga lub na ateizm na lewicę lub na prawicę to stało się to dlatego że tak chciałeś?
tak samo jak Saul gdy szedł mordować chrześcijan?
przez lata nie było nikogo kto by uczył cię zawodu więc zostałeś złodziejem
miłość jest wielka i jest zawodem największym ze wszystkich tylko wtedy jeżeli źle lokujesz uczucia
staraj się mocno aby nigdy nie znaleźć mądrości
bo człowiek który myśli że znalazł mądrość to drzazga w oku
nie ratuj swojego życia za cenę innego a jeśli już to się stanie
staraj się być szczęśliwy
chociaż twoja krew nie jest czerwieńsza od krwi twojego bliźniego(tego nielubianego też) to pamiętaj że jesteś więcej wart
niż demony zaludniające świat
jesteś więcej wart od diabła
gdyż ty w przeciwieństwie do niego potrafisz przyznać się do błędu
czy całe życie robiłeś co chciałeś czy może robiłeś tylko to co przynosiło
ulgę w bólu?
dziś kiedy stoisz u boku Jezusa jak ci się wydaje?
czy to wszystko było potrzebne?
przemoc kłamstwa i okrucieństwa ze strachu nic z tych rzeczy
słyszę szept z góry czaszki przebaczyć to znaczy przeoczyć

 

Poranek gwiazdy

Jestem świeży czysty wewnątrzsterowny
opanowany czyli ten który panuje
niczego mi nie potrzeba wszelka żarłoczność jest mi odjęta
nie myślę o tym co było i o tym co będzie
nie myślę nie wiem nie sądzę
nikt mnie nie złapie na dawaniu jałmużny
nikt mnie nie złapie na odmawianiu jej
nie wiem kiedy życie się dzieje nie wiem jak mnie znalazło
uczę się wszystkiego tego że nie wiem tego że podejrzewam
uczę się witać ludzi i nienawidzę kiedy witam ich za wcześnie
uczę się żegnać ludzi i nienawidzę kiedy żegnam ich gdy już odeszli
miłość zmienia oko i nienawiść zmienia oko
a ten kto patrzy ściąga na siebie sąd
człowiek który chce mieć ostatnie słowo zostanie pominięty
a kto jest mądry we własnych oczach ten ma wadę wzroku


Szymon Domagała-Jakuć

Ur. 1980 w Łodzi. Publikował w „Arteriach”, „Tyglu Kultury”, „Helikopterze” i piśmie „Papier W Dole”. Nominowany do nagrody głównej i laureat nagrody publiczności w konkursie im. J.Bierezina. Jeden z laureatów projektu „Połów” Biura Literackiego. Jego wiersze, z wierszami innych poetek i poetów, składają się na antologię Biura Literackiego Zebrało się śliny. Nowe głosy z Polski. Mieszka w Łodzi.

Reklamy