MICHAŁ AMBROŻKIEWICZ – 3 wiersze

a

i już nie wiem, w którym zasnąłem

a jednak przetrwałem ten głęboki świat
podobny czeskim kołchozom,
ale bez tej całej otoczki rolnej,
z którą przez pewien czas ostukiwałem się
pod poznaniem
hurtowo skupującym buractwo
(pozdrawiam byłych pseudopracodawców),

z węgla powstałeś,
z płonącą oponą i kostką brukową
zwrócisz się ku popiołom,
zwrócisz się? filipie czosnowski

w te wylęknione światy dorosłych
odmalowane patyczkiem na szybie,
one mnie jakby z lewej z prawej (z góry? z dołu?)
z wielu czarnych poblasków, ta szara zieleń – realność,
ta wczesna wiosna przynosząca sterty śmieci,
lokowane produkty w brzuchach matek,
i już nie wiem, w którym zasnąłem.

 

zstąpienie oli

po korytarzu cylindrycznego liceum snuły się,
zbliżając z ciekawości do jasnych kręgów światła,
okno na świat wystawiono marzeniem,
tak jakby był inny wybór.

nie objęło mnie wtedy, minęło,
jak zstępuje, obtacza i prześwietla każdego ciągłym początkiem,
wybrałem wtedy gry komputerowe, muzykę i filmy
wyrażające strach nieśmiertelnym językiem dziecka.

może gdybym przy nim wytrwał,
ominęłaby mnie walka, wieczne odbicie i mit,
wieczne wypukłe zwierciadło bez dna i tafli.
gdy się lekko pochylam, widzę w odbiciu jej jasne promyki.

 

pogrobowiec

to były płynne ponowoczesne noce, byliśmy
na podobieństwo oberwanych chmur,
płynni jak t-1000 w drodze do sanatorium, byliśmy
w drodze na kolejny podbój ze świata przypisów.

wyszliśmy z tego,
nie depcząc nikogo, w pieśniach
dla samych siebie. w ustach
trzymaliśmy rękę za zębami, doktorku, grabiłem

liście z logiki modalnej,
listek do listka, pamiętam jeszcze
jak w oddali buczała kopalnia

o wiejskich kołysankach z węgla,
listek do listka, zamach,
oddychający listek do listka, sarin – powiew

niezapominajek i nocy w klubie batachan,
listek do listka, ciężarówki-zabójcy
jak w filmach, latające maczety w wiadomościach.
i wygrana listka z niemcami.


Michał Ambrożkiewicz

Ur. w 1984. Pochodzi z Górnego Śląska, rodzice z Lubelszczyzny. Mieszkał we Wrocławiu, Chorzowie, Pawłowicach Śląskich, Czechach (w kraju kralovohradeckim), Poznaniu i okolicach Poznania. Instrumentalista (gitara basowa, gitara elektryczna, ukulele tenorowe, syntezator). Uczestnik Połowu 2011. Autor arkusza poetyckiego wydanego przez wydawnictwo „Inter-” pt. cukiereczki i misie (2016) . Maczał palce w wykończeniu iluzorycznego muralu na poznańskiej Śródce i pełnowymiarowo maczał samego siebie podczas prac nad muralem w Pyzdrach. Absolwent studiów ekonomicznych w Katowicach. Studiuje architekturę. Kinoman.

Reklamy